Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Naarah
Tubylec
Dołączył: 13 Maj 2012
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 20:55, 16 Maj 2012 Temat postu: Jak wyglądały wasze początki z Frisbee? |
|
|
Piszcie
Jestem po prostu ciekawa, gdyż i my również niedługo zaczynamy. Co wam najbardziej sprawiało problemy? Jak długo już trenujecie? itd.
Fotki mile widziane
Pozdrawiam!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Naarah dnia Śro 20:55, 16 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Asia
Administrator
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 2226
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: S.Sącz Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 21:07, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
U nas początek wygląda tak samo jak teraz czyli rollery
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Naarah
Tubylec
Dołączył: 13 Maj 2012
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 21:17, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Asia napisał: | U nas początek wygląda tak samo jak teraz czyli rollery |
Hue hue wiedziałam, że TY Asia napiszesz jako pierwsza
Wracając do tematu... Ile czasu już ćwiczycie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Asia
Administrator
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 2226
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: S.Sącz Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 21:30, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
kurcze czy tylko ja tu zaglądam?
samo frisbe bardzo sporadycznie, raz, dwa na tydzień od może miesiąca
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Naarah
Tubylec
Dołączył: 13 Maj 2012
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 21:46, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Jeszcze ktoś tu zajrzy i coś napisze Przynajmniej ja mam taką nadzieję.
A jakie macie teraz dyski?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ganutka
Nowicjusz
Dołączył: 16 Maj 2012
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 21:49, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
My też zaczynałyśmy od rollerów. Później nie miałyśmy dużego problemu z łapaniem rzutów w powietrzu, niedawno słyszałam, że po rollerach często ciężko przejść do rzutów.
trenujemy od stycznia 2011. filmik z marca2011: /watch?v=EiTB40zMs2M
a tu z kwietnia2012: /watch?v=-brNi2SYxpU
Ja rzucam już trochę lepiej ale rewelacji nie ma
nie mogę dawać jeszcze linków wiec musicie sobie poradzić tak^^
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ganutka dnia Śro 21:49, 16 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Naarah
Tubylec
Dołączył: 13 Maj 2012
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 21:55, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
O tak! Już pisze druga osoba! Yeeah.
Wyskakuj z linków
Hym, pies sobie raczej poradzi z łapaniem (oby), ale pozostaje pytanie...czy ja poradzę sobie z rzutami? o.O
Obejrzałam teraz pierwszy filmik. Łał, świetnie wam idzie.
Kot też się załapał na filmik
Zaraz będę oglądała drugi filmik.
Jakie masz teraz dyski?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Naarah dnia Śro 21:56, 16 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ganutka
Nowicjusz
Dołączył: 16 Maj 2012
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Śro 22:08, 16 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
pierwsze nasze dyski jakie miałyśmy to hero praxis freestyle(zimowo) i air. Najpierw rzucałam jej tylko praxis, są dość miękkie więc potem były malutkie kłopoty z tymi twardszymi. Praxis został połamany na pół(póki trzymały brzegi jeszcze latał) air nadal mam. Dokupiłam fastbacki minisprint i 2flex(żeby było na zimę) no i mam dog chow
mam w różnych kolorach, w dzień używam jak podejdzie pod rękę ale wieczorem biorę raczej ciemne zauważyłam, że jasnych wtedy nie widzi zbyt dobrze(większa skuteczność na tych ciemnych).
Nigdy nie miałyśmy jakichś gumowych czy materiałowych(?) frisbee.
A i tak frisbee jest ulubioną zabawką bell, wygrywa chyba nawet z szarpakiem, chociaż z szarpakiem można robić takie rzeczy
Psa musisz nauczyć łapać rzuty... bo moze czekać aż spadnie i dopiero podjąć z ziemi. Szelciak który u nas był chwilowo tak robił.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ganutka dnia Śro 22:10, 16 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Psotka
Wyszczekany
Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 1336
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Elbląg. Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 8:59, 17 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Obecnie nestem w szkole na wifi, wiec jak przyjde do domu wstawie filmik jak nauczyc psa gl. Lapac.. moj pies jest juz starszy, wiec cisniemy jedynie floatery, rollery. A poczatki to byly mnostwo czasu temu i juzdo konca nie pamietam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Asia
Administrator
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 2226
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: S.Sącz Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 14:08, 17 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
najpierw trzeba sie samemu nauczyć rzucać najlepiej ćwiczyć z kimś.
Luna ma flexi (takie jak dog chow) ale myślę nad SoftFlite
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Naarah
Tubylec
Dołączył: 13 Maj 2012
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 18:59, 17 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Asia napisał: | najpierw trzeba sie samemu nauczyć rzucać najlepiej ćwiczyć z kimś.
|
No właśnie, najpierw ja muszę się nauczyć jak dobrze rzucać dyski
Tak zapytam. A co jeżeli Szanti będzie uważała Frisbee jako aport? Chodzi mi o to, że nie będzie łapała dysku w powietrzu tylko dopiero wtedy kiedy upadnie?
Jak wam na początku szły Vaulty ?
Szanti spada na przednie łapy =)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Asia
Administrator
Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 2226
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: S.Sącz Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 21:15, 17 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
miałam podobnie z Luną. Ja przytrzymywałam wtedy dysk w ręce i kazałam doskoczyć do niego. Podziałało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ganutka
Nowicjusz
Dołączył: 16 Maj 2012
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 21:49, 17 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Ja nie umiałam(i nie umiem) rzucać tak "profesjonalistycznie". Rzucałam instynktownie i się psowe nauczyło łapać.
Dlatego też nie wiem za bardzo jak tego nauczyć xD
Jak będę miała drugiego psa do frisbee to zobaczę.
Mniej więcej robiliśmy tak:
Na początku Bella też czekała aż spadnie więc nauczyłam ją komendy "catch". Trzymałam(niezbyt wysoko) frisbee w ręce i bez puszczania zachęcałam do złapania. Oczywiście w momencie zlapania puszczałam frisbee, później odrobinę przed złapaniem. Jak już umiała to jak rzucałam to frisbee i mówiłam komendę starała się złapać... bo to zawsze fajnie zrobić to o co pańcia prosi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
HexaWHWT
Nowicjusz
Dołączył: 20 Maj 2012
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wroclove Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Nie 14:04, 20 Maj 2012 Temat postu: |
|
|
Nasze początki opierały się przede wszystkim na rollerach i łapaniu dysku z ręki. Teraz jakieś backhandy i floatery. Nie zapominając o naszych ukochanych overach.
W sumie za wiele nie mogę wymagać od mojej suczy, która jest westem, bo ona dalekiego backhanda mi nie złapie ale cieszę się, że stara się łapać wszystko.
A co do rzutów. My popełniamy najwięcej błędów nieumiejętnie rzucając. Podrzucanie podczas spaceru tylko przez nas powiedzmy floaterów jest baardzo przydatne podczas treningów z psem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Naarah
Tubylec
Dołączył: 13 Maj 2012
Posty: 1154
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Wto 21:05, 19 Cze 2012 Temat postu: |
|
|
Pomoże ktoś? Co mam robic? Pies traktuje dysk jako aport. Nie złapie go w powietrzu tylko czeka kiedy spadnie na ziemię. Wtedy cap i do Pańci.
Problem w tym, że aportuje wszystko od szczeniaka. Jak ma skakać przez moje nogi to skoczy i dysk złapie, to samo się tyczy kiedy biegnę pies przede mną i skacze po ten dysk. Jednak kiedy leci już bez Pańci to...aport! Nigdy jej rzucając dysk nie powiedziałam aport (informacja na marginesie).
Nie wiem co robić =.=
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|